Mała Wieś

Wakacje powinny być wyjątkowe.  Dlatego zachęcamy Was do odwiedzenia położonej w poblżu Warki , Małej Wsi. Znajdziecie tam przepiękny, zachowany pałac z końca 18 wieku otoczony malowniczym ogrodem.

Ale przede wszystkim jest to miejsce związane z wyjątkowmi ludżmi. Jedną z nich jest Klementyna Kozietulska  1 v. Walicka, 2 v. Wichlińska – synowa założyciela rezydencji i siostra słynnego szwolażera. Wspaniała gospodyni, założycielka ogrodów. Jej portret namalowany na początku XIX wieku po wielu latach ujrzał światło dzienne. Schowano go w drugiej połowie XIX wieku, gdy odkryte ramiona i dekoldy były uznawane za bardzo niemoralne.

Pałac pozostawał w rodzinie około 155 lat, a w niej znalazły się nazwiska Lubomirskich i Zamoyskich. Pałac należał między innymi do Zdzisława Lubomirskiego – przewodniczącego Rady Regencyjnej.  Po II wojnie światowej stał się własnością państwową. W praktyce odwiedzali to wyjątkowe miejsce komunistyczni notable. Zamieszkał tu Cyrankiewicz wraz z żoną Niną Andrycz. Po upadku komuny pałac odzyskali przedwojenni właścicie  Morawscy. Aktualnie znajduje się tu hotel udostępniany czasowo zwiedzającym.

W jednym z reprezentacyjnych pomieszczeń pałacu znajduje się piękna panorama Warszawy.

Serdecznie polecamy.

A.

 

przełamująca stereotypy

Maria Skłodowska Curie, która urodziła się i wychowała w naszym mieście była nie tylko wyjątkowym naukowcem, ale też wspaniałym człowiekiem, kobietą, która w ówczesnym świecie przełamywała wszelkie stereotypy. Między innymi studiowała (na 9000 studentów Sorbony było tylko 210 kobiet), pracowała i osiągała sukcesy, zrobiła prawo jazdy by móc ciężarówkami wyposażonymi w aparaturę RTG dojeżdżać do szpitali frontowych.
Poza tym miała wyjątkową rodzinę. Jej córka Ewa, pianistka wspominała „w mojej rodzinie było 5 nagród Nobla. Dwie dla matki, jedna dla ojca, jedna dla siostry, jedna dla szwagra oraz jedna dla męża. Tylko mnie się nie udało…”
Z mężem Piotrem Maria przyjaźniła się i tworzyła jak na tamten czas związek partnerski. Wakacje spędzali na wyprawach rowerowych, mieli dwójkę dzieci i kota w czarno białe łaty.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A.
fot. Jarek Zuzga