znajomy

Spotykamy go często i ze względu na ubarwienie nazywamy Sylwestrem. Sylwester bardzo lubi swój punkt obserwacyjny w piwnicznym okienku i na szczęście ma duży – prawdziwie koci dystans do swoich fanów, czyli najczęściej udaje, że nas nie widzi.

A.

Azyl

Willa Antoniny i Jana Żabińskich wybudowana a początku lat 30 na terenie warszawskiego ZOO jako mieszkanie służbowe dla dyrektora ZOO  i jego rodziny, było miejscem wyjątkowym. Jan Żabiński przyrodnik, filozof, artysta. Antonina Żabińska pisarka posiadała niesamowite wyczucie do opieki nad osieroconymi zwierzęcymi niemowlętami. Najbardziej  szalonym okresem w historii rodziny była wojna, podczas której przez willę przewinęło się około 300 osób, najczęściej pochodzenia żydowskiego, które przez kilka godzin, dni, tygodni, czy miesięcy ukrywali się tu.  Co niesamowite wszystkie te osoby przeżyły wojnę. Dzięki nim Państwo Żabińscy zostali odznaczeni Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

A jak wyglądał ten dom w mniej zwariowanych czasach?

Antonina odchowywała zwierzęce niemowlęcia, które często stawały się członakmi rodziny. Jedną z wychowanek była  szympansica Lucy, która miała nawet własny pokój i własne zabawki. Jej porannym rytuałem było zbieganie na dół po całusa od Rysia Żabińskiego, syna Jana i Antoniny. Na zdjęciu pokazane jest właśnie poranne spotkanie. Jeśli z jakiegoś powodu Lucy nie otrzymywała pieszczoty, cały dzień była obrażona.

Bardzo polecamy odwiedzenie willi Żabińskich. Terminy należy potwierdzić 603059758 lub mailowo willa@zoo.waw.pl.

Bardzo dziękujemy za dzisiejsze cudowne opowiadania pani Ewie Zbonikowskiej-Rembiszewskiej za wspaniałe oprowadzenie.