Krasiczyn w PeKiNie

Wyjątkowy Warszawski wieżowiec – Pałac Kultury i Nauki jest darem narodu radzieckiego dla narodu polskiego. Głównym architektem budowli był obywatel radziecki Lew Rudniew. Podczas pracy współpracował z innymi specjalistami w tym Polakami. W ramach tej współpracy Stowarzyszenie Architektów Polskich zorganizowało dla zespołu projektowego kilku dniową wycieczkę po Polsce w celu wybrania elementów archotektonicznych, którymi możnaby podkreślić polskość projektowanego wieżowca. Jednym z wybranych wzorów były attyki wieży na zamku w Krasiczynie, których podobizny można zobaczyć pod zegarem w części wieżowej PKiN-u.

 

A

Hotel na Kruczej

Dzisiejszy hotel Mercure z ulicy Kruczej to dawny Grand Hotel. Wybudowany dla przyjeżdżających do Warszawy gości delegatów odwiedziającyh okoliczne Ministerstwa. Zgodnie z przyjętym po wojnie planem ulica Krucza i jej okolice miały stać się dzielnicą urzędowych gmachów.  Powstało ich wiele, ale szybko okazało się, że dzielnca czysto urzędowa, bez domów i stałych mieszkańców, wieczorami się wyludnia i staje się niebezpieczna. Dzięki temu ocalały kamieniczki zachodniej pierzei ulicy, a później między nimi i gmachami urzędów wybudowano bloki.

Sam hotel wysokością 11 pięter przewyższał okoliczne budynki, na dachu miał lądowisko helikopterów, a kawiarnia na ostatnim piętrze ze wspaniałym wystrojem, muzyką i  panoramą Warszawy zachwycała gości. Po remoncie w 2000 roku nadal możemy oglądać charakterystyczny falujący żeelbetowy daszek zdobiący wejście do budynku. Brakuje tylko neonu z nazwą hotelu. Neony były charakterystycznym elementem ulicy Kruczej – pierwszej zneonizowanej ulicy naszego miasta.

A.

 

Nowe życie Nowogrodzkiej 4

Kamienica przy ulicy Nowogrodzkiej 4 to dziś elegancki, wyremontowany i tętnicy życiem dom.
Kilka lat temu było inaczej. Kamienica była wysiedlona zaniedbana. Pewnego dnia przechodząc koło niej przenieśliśmy się w czasie. Był to zwiastun pozytywnych zmian. Polecamy nasz archiwalny tekst o tym wyjątkowym domu:
 

warszawskie zaułki

Mogłoby się wydawać, że w Warszawie niewiele jest starych, malowniczych zaułków.  Na szczęście jest ich całkiem sporo!!!  Wystarczy tylko zejść z utartego szlaku i na przykład zajrzeć w bramę. Ten uroczy zakątek znajduje się przy Trakcie Królewskim, a dokładniej  za bramą ogrodu sióstr Wizytek, w części ogólnodostępnej, gdzie znajduje się między innymi kancelaria kościelna:

A.