14.02.2016

Dawna historia

Połowa lat 70. Po raz pierwszy spotykają się na studenckiej imprezie, a potem to już często. Zakochana para: ona z SGPiS- u on z Politechniki. Ona mieszka w akademiku Sabinki przy Aleji Niepodległości, a on w „Alcatraz” przy Placu Narutowicza. W nieskończoność odprowadzają się przez Pole Mokotowskie.

I tak jest do czasu, gdy biorą ślub i … no właśnie w tamtych latach wynajęcie mieszkania w Warszawie graniczyło z cudem, a o kupnie tym bardziej nie było mowy.

Oboje jeszcze studiowali. W Sabinkach było ciasno, a na Narutowiczu trzeba było mieć specjalną kartę wstępu…..  Wszystko udało się tak załatwić, że na jakiś czas Alcatraz stał się ich rodzinnym domem.

 

ochota - 2

ze wspomnień rodzinnych.

A.

23.09.2015

Moment

Czasem warto zatrzymać się na chwilę … żeby popatrzeć, pomyśleć, porozmawiać z przyjacielem lub po prostu żeby nic nie robić;-)

ochota 1

W.

Oprócz ekipy Fotospacerów to szare chmury i mżawka przywitały na miejscu zbiórki uczestników III fotospaceru Warszawa NAJ z firmą Samsung. Tym razem spacerowaliśmy po NAJczystszej ulicy Ochoty -Filtrowej. Najważniejsze jednak, że wbrew obawom niektórych pesymistów podczas naszego spaceru w ogóle nie padało ;-). W grupie oczekujących na rozdanie sprzętu dostrzegliśmy stałych bywalców, ale też nowe twarze, co nas bardzo ucieszyło. Na zdjęciu widać jak się pilnie „uczymy” obsługi sprzętu pod czujnym okiem Tomka, a właściwie Tomków.

poczatek relacji 1

fot Kasia Uchowicz

Na początek ruszyliśmy bardzo zieloną ulicą Sędziowską – jednych zainteresowało kolorowe, wesołe przedszkole, innych willa przy Filtrowej związana ze słynnym amantem II RP Eugeniuszem Bodo, a jeszcze innych fantastyczny model samochodu zaparkowany w pobliżu ;-).

samochod

fot. Arek Uriasz

Tym razem oprócz Weroniki Kołacz z Warszawskiej Fabryki Spacerów gościnnie oprowadzała nas historyk sztuki Katarzyna Uchowicz. Kasi właśnie zawdzięczamy m.iinymi ciekawe opowieści o nieistniejącym już niestety domu Hansenów czy opis detalu architektonicznego na istniejącym nadal na szczęście budynku przy ulicy Rudawskiej.

guma

fot. Arek Uriasz

Ulica Langiewicza to historia o dramatycznych powstańczych losach prezydenta Wojciechowskiego, salonie towarzysko-literackim Ireny Krzywickiej, który prowadziła na przełomie lat 50-tych i 60-tych w domu swojego słynnego teścia Ludwika Krzywickiego.

relacja 2

fot.Weronika Kołacz

Na stopniach tzw. „Małego Belwederu” odbyło się  ćwiczenie fotograficzne. Tomek zachęcił nas do robienia dwóch portretów: wesołego, pełnego życia i energii – przy odremontowanych drzwiach budynku i drugiego i „smutnego” przy starych, zniszczonych drzwiach i zarośniętych stopniach w innej części tego samego domu. Rezultaty naszych działań foto wyszły świetne (co można zobaczyć w galerii na Fotospacery.pl) przede wszystkim dzięki cierpliwości i urokowi modelki Oli, która jest także stałą bywalczynią naszych fotospacerów.

ola

fot. Arek Uriasz

Po dotarciu do bohaterki naszego spaceru ulicy Filtrowej, mogliśmy przekonać się o ogromnej roli prezydenta Sokratesa Starynkiewicza w przemianie Warszawy w drugiej połowie XIX wieku: z zacofanego prowincjalnego miasta do nowoczesnej metropolii. Decyzja Starynkiewicza o budowie Stacji Filtrów i nowej sieci wodociągów miała ogromne znaczenie dla miasta i życia codziennego jego mieszkańców, a Filtry do dziś stanowią jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków przemysłowych XIX-wiecznej Warszawy.

Dzięki Elżbiecie Leszczyńskiej, współwłaścicielce kawiarni „Kolonia” mieszczącej się na rogu ulicy Łęczyckiej i Ładysława z Gielniowa mogliśmy posłuchać o idei i początkach funkcjonowania tego tak ważnego i lubianego miejsca wielopokoleniowych spotkań towarzyskich na mapie Starej Ochoty.

bieta

 

fot. Arek Uriasz

W parku Wielkopolskim wśród kwitnących bzów i bardzo zielonych po deszczu drzew mieliśmy okazję popatrzeć na popisy gimnastyczne Oliwi Mioduszewskiej ze Studia Tańca i Gimnastyki Artystycznej Yuldance.

gimnast5

fot. Arek Uriasz

Mijając kolejne kamienice przy ulicy Filtrowej wspólnie rozwiązywaliśmy też zagadkę: z czym, a właściwie z kim wiąże się skrót „Czerbieta” …, a wspomnienia wnuczki znanej aktorki Joanny Szczepkowskiej o pisarzu i znawcy antyku Janie Parandowskim, pozwoliły nam spojrzeć na Jego osobę z trochę innej, bardziej rodzinnej perspektywy.

Spacer zakończyliśmy na gwarnym placu Narutowicza, ale jeszcze wcześniej odwiedziliśmy pewne magiczne podwórko, które niczym Sezam otwarło się dla nas na chwilę

Dziadkowie 1

fot.Weronika Kołacz

Ciekawe gdzie wybierzemy się w czerwcu? Uchylając rąbka tajemnicy zdradzimy, że będą to zupełnie inne klimaty niż zielona i elegancka Filtrowa na Starej Ochocie.

Póki co dziękujemy wszystkim uczestnikom za niezwykle pozytywną, pełną żartów atmosferę naszego majowego fotospaceru.

Weronika  z WFS

21.05.2015

Sezam

Niczym sezam, bo tylko dla wybrańców otwiera się spokojne, zielone podwórko tuż przy gwarnym placu Narutowicza. Sama kamienica przy Akademickiej 3 należąca do spółdzielni nauczycielskiej została wybudowana w latach dwudziestych ubiegłego wieku.
Dla tych, którzy nie znają zaklęcia  pozostaje czekać na uprzejmego mieszkańca budynku. Można też zawsze zerknąć przez szybki w drzwiach bramy,  która Jerzemu Majewskiemu -autorowi Spacerownika po Ochocie przypomina nieco sień barokowego pałacu …

 

W.

Dziadkowie 1

23.04.2015

Ona

kapliczka filtrowa

Na rogu ulicy Filtrowej i Asnyka stoi kamienica z charakterystycznym zaokrągleniem. Ten dawny Dom Dochodowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych został wybudowany w 1938 roku a następnie mocno zniszczony podczas wojny został odbudowany już w 1946 roku. Podwórko jest duże, zastawione samochodami, sprawia trochę smutne wrażenie, na ścianach kamienicy widać niedbale „załatane” tynkiem ślady po kulach…
Na szczęście jest też Ona … Być może ktoś wie trochę więcej o historii tej kapliczki z Filtrowej 62?

W.

 

28.02.2015

A na podwórku…

Dobrze, że pewne rzeczy nie zmieniają się mimo upływu czasu…
Na zdjęciu gra w klasy na podwórku na Rakowcu.

N.

klasy 1

22.04.2014

za drutem

IMG_6716

Ogrodzenie z drutem kolczastym na dole i górze wygląda groźnie. Ale to nie więzienie, tylko teren lotniska widziany z okolic trasy S79. Można  tu oglądać lądujące i startujące samoloty. Dla wielu Warszawiaków jest to sposób na relaks i miłe spędzenie czasu. W poniedziałek Wielkanocny samolotowych podglądaczy było naprawdę dużo:)

N.

W Warszawie wiele jest miejsc z kontrastami, gdzie stare, zniszczone  domy sąsiadują z nowoczesnymi budynkami, czy  piękne odremontowane kamienice stoją obok zaniedbanych, już powojennych realizacji.

Niedawno na Ochocie rzucił mi się w oczy kontrast między powstającym Ośrodkiem Kultury Muzułmańskiej przy ulicy Żwirowej 3, a kamienicą przy ulicy Bohaterów września 19.

Nowoczesna  bryła Ośrodka  jest już na ukończeniu. Pomysłodawcami inwestycji są Liga Muzułmańska RP oraz Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego,  zrzeszające głównie imigrantów z krajów arabskich. Budowla, w której znajdować ma się sala modlitw, ale też biblioteka, galeria sztuki, kawiarnia, restauracja i mieszkanie immama., zaprojektowana została przez pracownię KAPS Architekci.

Patrząc na budynek nie sposób nie zauważyć zwieńczonego półksiężycem  minaretu:

IMG_6063

Obok   stoi  stara, warszawska kamienica:

IMG_6071

z uroczą kapliczką:

IMG_6072

i malowniczym podwórkiem, gdzie nawet w mroźne, zimowe dni kwitną kwiaty:

IMG_6065

dzieci mogą pobawić sie na zabytkowej już chyba huśtawce:

IMG_6064

a pranie suszy się na sznurze rozpiętym między drzewami:

IMG_6066

Jesli chodzi o warszawskich muzułmanów w Warszwie znajduje się jeszcze jeden, otwarty w 1993 r.  dom modlitwy na ulicy Wiertniczej w Wilanowie. Ponieważ powstał  z przebudowanej  willi, nie jest aż tak kontrastowy, za to napewno nadaje okolicy egzotycznego charakteru.  Pisaliśmy o nim w styczniu tego roku: http://warszawskafabrykaspacerow.pl/?p=1438.

A.

 

 

 

06.10.2013

Mauzoleum

park zolnierz

Park dzieciństwa. Królestwo schodów, kamyków i krzaków. Chyba dość długo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że czasem bawimy się między grobami… Kiedy ostatnio po latach znów tam byłam zauważyłam, że nie wiele się zmieniło. Park jak zawsze jest trochę dziki i opuszczony ale stanowczo jakby mniejszy …

Cmentarz-Mauzoleum Żołnierzy Armii Radzieckiej został zaprojektowany przez Bohdana Lacherta i otwarty w 1950 roku, spoczywają na nim szczątki ponad 20 000 żołnierzy.

N.

27.06.2013

Bliźniaki

lang 11

 Jak trafnie ujął to Jerzy Kasprzycki ulica Langiewicza została zabudowana  willami w stylu „dworkowym” o dużej odporności na ciosy historii. O tej porze roku pięknie pachnie tam jaśmin a z ogrodów słychać głosy bawiących się dzieci.

 

lang1

Budynkiem, który nieco wyłamuje się wyglądem i skalą z tej kameralnej, spokojnej egzystencji  jest uważany przez niektórych za najciekawszą realizację na Kolonii Staszica tzw. „Mały Belweder”.   Położony na rogu ulicy Prezydenckiej  gmach został zaprojektowany w 1924 roku przez Mariana Kontkiewicza. Składa się on właściwie z dwóch willi, z których jedna obecnie jest użytkowana a druga opuszczona i bardzo zaniedbana, otoczona zarośniętym ogrodem.

 

lang 2

Jak doczytałam kilka lat temu powstały plan aby umieścić  w tej willi Muzeum Ochoty, wielka szkoda, że na planach się tylko skończyło…

N.