fotospacer po Zielonej Warszawie z Huawei P9

Prawie miesiąc minął od fotospaceru po Zielonej Warszawie z Huawei podczas którego uczestnicy testowali możliwości aparatu z modelu telefonu Huawei P9. Mamy nadzieję, że tym chętniej przeczytacie naszą krótką relację.

A było co fotografować:) Trasa prowadziła przez Ogród Botaniczny w Alejach Ujazdowskich oraz sąsiadujące z nim Łazienki Królewskie.

Fotografowano piękne kwiaty, dostojne, stare drzewa oraz zabytki:

13177733_1743557079198716_8420231912995966818_n 13239025_1743557892531968_4930566389595347524_n 13232932_1743557182532039_1726117108464670333_n 13221034_1743557222532035_3056989076179304511_n

Poniżej pozostałości po rozpoczętej jeszcze za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego budowie Świątyni Opatrzności Bożej w Ogrodzie Botanicznym:

13178758_1743555689198855_6219880658054004659_n

Podobno w dniu 3 maja 1792 r. podczas wmurowywania kamienia węgielnego popsuła się pogoda – wiatr był tak silny, że nie tylko przeszkadzał w uroczystości, ale spowodował też wiele szkód – porozbijanych okien. Z wyrwanego przez wichurę okna przy ulicy Piwnej wypadł portret króla. Warszawiacy uznali to za złą wróżbę, która niestety wkrótce się spełniła,  za niedługi czas wybuchła wojna, a w 1795 Polska po trzecim rozbiorze zniknęła na 123 lata z mapy Europy.

A oto Stara Pomarańczarnia, przed którą wśród pięknych rzeźb i kwiatów do zdjęć pozowała nam charakteryzatorka Ania Łyszkowska:

13256526_1743561729198251_766796083241607782_n 13240146_1743561965864894_7565270801911057095_n

Na trasie nie mogło zabraknąć „klasyków”: Białego Domku czy Pałacu na Wodzie, czy Pomnika Chopina:

13245308_1743558859198538_5700825741568564886_n 13245252_1743559289198495_494638749079192015_n 13239385_1743563385864752_4121543791118350181_n

ale zaszliśmy także w bardziej ustronne, dzikie miejsca Łazienek, dotarliśmy między innymi do Świątyni Egipskiej.

13221487_1743562945864796_2344583573428978470_n

Serdecznie zachęcamy do obejrzenia relacji uczestników z fotospaceru na profilu fb.

Mamy nadzieję, że niedługo spotkamy się na kolejnym fotospacerze.

Spacer jak zawsze organizowany był przez fotospacery.pl, piękne zdjęcia w tym wpisie są autorstwa Arka Uriasza, a patronami medialnymi byli: Chip.pl, DFV oraz Okna na Warszawę.

A.i W.

Warszawa z dachu

Na dobry początek niedzieli kolejny widok z Fotospaceru po dachach Warszawy. Tym razem  zdjęcie zrobione z dachu wieżowca Q22. I  znowu stare, znane miejsca zaskoczyły swym wyglądem.

P1160959

Na tym zdjęciu najbardziej inaczej wygląda dla mnie Hotel Victoria – myślałam, że jest dużo mniejszy; najpiękniej – kościół Wizytek, najbardziej zaskakująco – remont na uniwerku (nieźle się tam dzieje) i najbardziej niepozornie – nasza Wisła (wygląda jak zwykła rzeczka, a nie szeroka, królowa polskich rzek). A jakie są Wasze sposptrzeżenia?

Serdecznie dziękujemy fotospacery.pl za ten cudowy spacer.:)

#Fotospacer_Dachy#Q22, @pano360.pl

A.

Zagadka z dachu

Jakiś czas temu razem z Fotospacerami.pl podziwiłam widoki z warszawskich dachów.

Odkryłam wtedy, że ogromną przyjemność sprawia mi wyszukiwanie z takiej nietypowej perspektywy konkretnych budynków.

Jeśli macie ochotę spróbować to zadanie nr 1: gdzie jest Pasta?

DSCF2786

Na zdjęciu panorama z Dominanty Praskiej.

#Fotospacer_Dachy #Dominanta_Praska, #pano360.pl

A.

Zielona Warszawa z Huawei P9

Bardzo dziękujemy za wspólny fotospacer „Zielona Warszawa z Huawei P9”.

Rzeczywiście było bardzo zielono, a w Ogrodzie Botanicznym nawet kolorowo. Drobny deszcz wystraszył nieco innych spacerujących, więc Łazienki były tylko dla nas i naszych kadrów. Na fotospacerze mieliśmy szanse wypróbować aparaty Huawei P9 z wieloma fantastycznymi funkcjonalnościami jak np. ustawianie przesłony i ostrości już po zrobieniu zdjęcia. Oczywiście nie mogło zabraknąć też warszawskich opowieści między innymi o lasach budowy Świątyni Opatrzności Bożej, zachowanym dworskim teatrze z XVIII w . a także zawartości kieszeni króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Śledżcie relacje na stronie Fotospacery.pl

2016-05-14 15.27.17

#Huawei P9

Zielona Warszawa z Huawei P9

Po przerwie znowu zapraszamy Was na fotospacer:) organizowany przez Fotospacery.pl. Tym razem po niezwykle zielonym Ogrodzie Botanicznym UW oraz Łazienkach Królewskich, na którym towarzyszyć nam będą smartfony Huawei P9 – jedne z najciekawszych i najlepszych smartfonów do fotografii. Już 14 maja skupimy się na odkrywaniu piękna zielonej Warszawy.

P1160770

W tym Fotospacerze niezwykłe będą co najmniej trzy rzeczy. Pierwsza z nich to smartfony, które będziemy mieli okazję testować: Huawei P9 z podwójnym obiektywem opracowanym wspólnie z inżynierami firmy Leica. A raczej podwójnym obiektywem i równocześnie dwoma matrycami, co ma rzeczywisty wpływ na jakość obrazu nawet w trudnych warunkach oświetleniowych. I nie jest to jakiś slogan czy chwyt marketingowy – wystarczy powiedzieć, że przed jedną z matryc nie ma filtra barwnego, który w przypadku normalnych sensorów nie dopuszcza do matrycy aż 2/3 światła. To rozwiązanie naprawdę ma sens i może być wykorzystywane na wiele sposobów, również takich, jak wykonywanie zdjęć z pięknie rozmytym tłem.

MIEJSCE

To będzie Warszawa, o jakiej śnimy i marzymy. Piękna, zielona, kwitnąca, wspaniała! Ten Fotospacer po połowie podzielimy między Ogród Botaniczny UW i Łazienki Królewskie, poznając oba te wspaniałe tereny zarówno od strony historycznej (dzięki naszym przewodniczkom), jak i fotograficznej.

Nie możemy Wam zdradzić zbyt wielu sekretów, ale gwarantujemy dwie rzeczy. Po pierwsze, będzie to trasa, jakiej nie znacie i jaką jeszcze nigdy nie spacerowaliście. Mamy nawet cichą nadzieję, że uda nam się zaskoczyć Uczestników pokazaniem miejsc, które znają słabo lub o istnieniu których nawet nie słyszeli. Ale nie to będzie oczywiście głównym celem tego Fotospaceru, bo przede wszystkim skupimy się na odkrywaniu tych miejsc w Botaniku i Łazienkach, które są, zarówno po ludzku i w (podwójnym) obiektywie – najpiękniejsze

Jak zawsze, niezależnie od ćwiczeń warsztatowo-fotograficznych prowadzić też nas będą wspaniałe, pełne pasji przewodniczki z Warszawskiej Fabryki Spacerów: Agnieszka i Weronika. Tradycyjnie planujemy też szalone i fotogeniczne niespodzianki, które spotkają nas na trasie Fotospaceru. Gwarantujemy, że będzie co fotografować i filmować!

CZAS

Fotospacer po zielonej Warszawie odbędzie się już niedługo – 14 maja 2016 roku (sobota). Wyruszamy o godzinie 14.00, zaś cała trasa, wraz z dodatkowymi atrakcjami fotograficznymi, zajmie nam ok. 3 godziny. Ten czas postaramy się podzielić mniej więcej po połowie na Ogród Botaniczny i Łazienki Królewskie.

SPRZĘT

Do dyspozycji będziemy mieli kilkanaście mega fotograficznych smartfonów Huawei P9. Dużo można by o nich opowiadać, ale najważniejsze są dwa fakty: to pierwszy model prawdziwego smartfona, w którego projektowaniu wzięła udział słynna niemiecka Leica i to pierwszy model smartfona, który swoje podwójne obiektywy i podwójne matryce wykorzystuje właśnie w celu poprawy jakości zdjęć. I daje to naprawdę niesamowite efekty.

Huawei P9 dysponuje także pełnym zakresem zaawansowanych trybów fotograficznych, więc jeśli ktoś będzie chciał robić zdjęcia na „pełnym manualu”, to jak najbardziej jest taka możliwość. Ale warto będzie wypróbować również kilka innych niezwykłych trybów oferowanych przez tego smartfona – między innymi obrazów HDR, pięknych trybów monochromatycznych, a także totalnie odjazdowego trybu pozwalającego ustawić punkt ostrości i głębię ostrości po wykonaniu zdjęcia. To po prostu trzeba zobaczyć i wypróbować w praktyce.

Każda osoba testująca smartfony Huawei P9 dostanie też od nas w prezencie kartę pamięci Micro SD o pojemności 8 GB. Dzięki temu nie będzie problemu z zachowaniem i zabraniem do domu zdjęć i filmów wykonanych podczas Fotospaceru.

Tradycyjnie dla organizowanych przez nas Fotospacerów, szanujemy jednak wolność Uczestników w wyborze sprzętu, którego będą chcieli używać do fotografowania i filmowania. Jeśli ktoś chce przyjść na Fotospacer z własnym aparatem lub własną kamerą, może to zrobić, my zachęcamy jednak do wypróbowania smartfonów Huawei. Zdecydowanie są tego warte!

ODROBINA FORMALNOŚCI

Udział w Fotospacerze jest oczywiście bezpłatny, ale ze względu na wybraną trasę (miejscami będzie dość wąsko) zaprosić możemy na niego nie więcej niż 35 osób. I tylko tym osobom przekażemy drogą mailową informację o miejscu, w którym rozpocznie się nasz Fotospacer.

Podczas przyjmowania zgłoszeń kierujemy się dwoma wytycznymi: kolejnością ich napływania oraz szansą na publikację ciekawej relacji lub zdjęć przez zaproszoną przez nas osobę. Dlatego właśnie pytamy w formularzu zgłoszeniowym (poniżej), czy prowadzicie strony internetowe, portale lub blogi, albo czy jesteście aktywni w mediach społecznościowych. Zgłoszenie na Fotospacer nie jest jednak równoznaczne z koniecznością publikowania czegokolwiek – my tylko do tego zachęcamy.

Pozwólcie, że przypomnimy: zgłoszenie udziału w samym Wydarzeniu na portalu Facebook nie wystarcza. Niezbędne jest wypełnienie formularza na tej stronie:
http://fotospacery.pl/zielona-warszawa-z-huawei-p9-zapisy/

Naj z Samsungiem po raz ósmy

Nasz spacer po Saskiej Kępie po Naj trudniejszej ulicy Pragi – Obrońców jak zawsze obfitował w atrakcje. Były to niesamowite historie miejsc i mieszkańców opowiadane przez Weronikę Kołacz, ale także wyjątkowe perły międzywojennej architektury, którymi dzieliła się z nami Katarzyna Uchowicz.

Rozpoczęliśmy przy liceum Bolesława Prusa:

P1150905

a potem powoli kierowaliśmy się w stronę Obrońców:

P1150911

 

P1150914

Dotarliśmy między innymi do przepięknych willi autorstwa Bohdana Lacherta, Mariana Lalewicza, czy Juliana Ambroziewicza,:P1150929 P1150947

P1150940

P1150954

Byliśmy także w miejscu związanym z Pablem Picasso, który odwiedził stolicę w 1948 r. Do Polski przybył na odbywający się we Wrocławiu Światowy Kongers Intelektualistów w sprawie Obrony Pokoju. Zafascynowany „kubistycznymi” krajobrazami naszego kraju postanowił przyjechać do Warszawy, którą zwiedzał z małżeństwem architektów: Heleną i Szymonem Syrkusami.

Odwiedzili między innymi ówczesne Biuro Zarządu Związku Polskich Artystów Plastyków przy Obrońców 28/30. Na pamiątkę wizyty na ścianie budynku znajduje się tablica pamiątkowa autorstwa rzeźbiarza Stanisława Sikory.

P1150810

Nie mogliśmy nie spotkać się z Agnieszką Osiecką, przechodząc obok jej pomnika przy kawiarni Rue de Paris. Kawiarni w tym miejscu nie było za życia Agnieszki Osieckiej. Artystka uczęszczała m. inn. do pobliskiej  Cafe Sas przy Fracuskiej 31, czy kawiarni Sułtan, która znajdowała się przy Obrońców 12 a.

P1150953 (1)

Odwiedziliśmy też kościół parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Prace nad świątynią, rozpoczęte w 1938 r. zostały przerwane wraz z wybuchem wojny. Wznowiono je w 1948 r. według projektu Józefa Łowińskiego i Jana Bogusławskiego. Jedną z charakterystycznych cech budynku było użycie betonu jako elementu dekoracyjnego.

P1140926

Przepiękne i oryginalne wnętrza ozdobiono malowidłami ściennymi al-fresco według projektu Jerzego Ostrowskiego i Henryka Musiałowicza.

P1150826

Na naszym spacerze nie zabrakło też atrakcji: wspominieniami i opowieściami o rodzinie podzieliła się z nami, pisarka pani Małgorzata Piekarska:

P1150925

Dodatkowo mieliśmy przyjemność słuchania gry i  fotografowania muzyka – saksofonisty:

P1150965

Nie można nie wspomnieć też o „spotkaniu” z Markiem Kasprzyckim, który na Saskiej spędził dzieciństwo, czy multimedialnych cytatach między innymi z Kabaretu Starszych Panów.:)

Podczas całego spaceru swoją pomocą w obsłudze smartfonów Samsunga służyli : Tomasz Domański i Tomasz Kulas, Karina Sękowska reprezentowała PR projektu a spacer fotorafował: Arkadiusz Uriasz.

Zapraszamy do obejrzenia relacji z fotospacerów na profilu fb fotospacerów.

Choć był to już ostatni w tym roku spacer z serii Naj z Samsungiem, mamy nadzieję niedługo zaprosić Państwa na odkrywanie kolejnych zakamarków Warszawy i tajemnic fotografi.

Patronami medialnymi wydarzenia są: Okno na Warszawę, Chip i DigitalFotoVideo

VI Fotospacer z firmą Samsung po Karowej NAJbardziej zakręconej ulicy Śródmieścia

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z kolejnego fotospaceru z firmą Samsung – tym razem po NAJbardziej zakręconej ulicy Śródmieścia -Karowej.  Jak przystało na wakacyjne niedzielne popołudnie było ciepło. Być może niektórzy powiedzieliby nawet, że gorąco, ale nie uczestnicy naszego fotospaceru zaopatrzeni w wachlarze, kapelusze i butelki z wodą dzielnie ruszyli z nami w drogę.

P1130902

Na szczęście najpierw dość długo korzystaliśmy z głębokiego cienia drzew na skwerze im. ks. Jana Twardowskiego. Mieliśmy szansę posłuchać tam o Bolesławie Prusie tym razem jako o fotografie, a także przypomnieć niezwykłą historię życia patrona skweru – księdza poety Jana Twardowskiego, całe życie związanego z Warszawą.

P1130899

W cieniu drzew czekała  jakby idealnie dla nas przygotowana niespodzianka wystawa Domu Spotkań z Historią, poświęcona dziełom trzech prekursorów polskiej fotografii: Karola Beyera, Maksymiliana Fajansa i Konrada Brandla. Na zdjęciach nie zabrakło  XIX wiecznej Warszawę m. inn. mieliśmy możliwość zobaczyć dawną Karową – wąską i rozpoczynającą się od wybudowanej w1856 roku bramy projektu Henryka Marconiego z charakterystyczną rzeźbą syrenki -autorstwa Konstantego Hegla.

Kasia Uchowicz -historyk sztuki i przewodniczka opowiedziała nam o zmianach jakie zaszły na ulicy Karowej, niegdyś kojarzonej jedynie z wozami „karami”, które wywoziły śmieci.  Zmiany zaczęły się  wraz z wyburzeniem pałacu Tarnowskich i zbudowaniem na jego miejscu w 1901 Hotelu Bristol. Na tym zdjęciu widać jak Kasia opisuje powojenną plombę – blok „brutalowiec” o ciekawej architekturze zlokalizowany przy Karowej 18.

P1130901

Oto wpisany w skarpę opisywany budynek o charakterystycznych balkonach.

P1130903

Na kolejnym przystanku wróciliśmy we wspomnieniach do czasów powstania Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego. To właśnie dzięki tej instytucji przy Karowej stanął w latach 1913-15 zachowany do dziś charakterystyczny budynek wg.projektu Jana Heuricha juniora. Tam też czekała na nas Paulina Sobieszuk, a wraz z nią kolejna porcja osobistych historii o Karowej tym razem jako migawki z życia niemowlaka, przedszkolaka czy studentki.

P1130906

W końcu czas na największy „skarb” Karowej czyli wiadukt imienia Stanisława Markiewicza, a na nim modelkę we włoskim klimacie, który podkreślał jeszcze bardziej czarny skuter vespa.

P1130911

W tle pozowała nam równie fotogeniczna grupa alegorycznych rzeźb autorstwa Jana Woydygi. Warto też wspomnieć, że swój wystrój architektoniczny wiadukt zawdzięcza znanemu warszawskiemu architektowi Stefanowi Szyllerowi. P1130909

Po pokonaniu wiaduktu na chwilę odeszliśmy z Karowej aby zaszyć się w cień drzew na skarpie i przejść tajemniczą i wąską ścieżką koło muru uniwersytetu. Kiedyś tu właśnie znajdowały się tarasowe ogrody należące do królewskiego pałacu letniego Władysława IV, ten budynek przebudowany później dla króla Jana Kazimierza to obecny Pałac Kazimierzowski.

P1130919

Koniec spaceru to mocny akcent – wizyta na zielonym dachu BUWu, z którego mogliśmy podziwiać widok na lewobrzeżną Warszawę, konkurencyjny dach centrum Nauki Kopernik i raczyć się winogronami oplatającymi zacienione tunele na dachu BUWu .

P1130921

O atmosferze ulicy Karowej Jerzy Kasprzycki napisał kiedyś „Oderwała się od życia, zamknęła w samotności ze swoimi wspomnieniami”. Mamy nadzieję, że dzięki naszemu sierpniowemu fotospacerowi Karowa nabrała nieco życia a my sami przekonaliśmy się, że nadal żyje aktywnie i ma się dobrze. We wrześniu zapraszamy na kolejny fotospacer tym razem wybierzemy się do… lasu, rzecz jasna nie opuściwszy granic Warszawy.

N.

Warszawa NAJ z Samsungiem po Bielanach

Pewnego ciepłego lipcowego popołudnia, tak jak dawni warszawiacy, wybraliśmy się na zielone Bielany, na świąteczną wycieczkę, a właściwie na 5-ty z kolei fotospacer z Samsungiem z cyklu „Warszawa NAJ”.

Na miejscu zbiórki (stacja metra Wawrzyszew) zauważyliśmy wielu znajomych „weteranów” fotospacerów, ale także z radością dostrzegliśmy nowe twarze w naszym gronie. Na początku Tomek Kulas tradycyjnie przypomniał kilka fotospacerowych zasad, a także pomógł uczestnikom ustawić sprzęt (smartfony Samsung) i zapoznać się z jego możliwościami.

DSCF1452

Na naszej bielańskiek wycieczce zabrakło pańskiej skórki i koła fortuny, ale mimo to niespieszny spacer Laskiem Lindego pozwolił nam poczuć się trochę jak na wakacjach.Dzięki przygotowanym przez Tomka kodom QR mogliśmy zobaczyć filmik ukazujący niektórych mieszkańców lask – dziki

DSCF1454

Na następnym postoju z widokiem na fabryczne kominy mieliśmy szansę posłuchać wspomnień Agnieszki Zuzgi z WFS – w dzieciństwie mieszkanki „hucianego” osiedla.

W lasku, który zresztą znajduje się na miejscu dawnego XIX wiecznego rosyjskiego poligonu natknęliśmy się też na tajemniczy wysoki komin – jedna z uczestniczek naszego fotospaceru szybko odgadła, że to dawna kotłownia Szpitala Bielańskiego.

11141743_1653588798195545_4099541218428324832_ofot. Tomasz Kulas

Idąc po przedwojennym, czerwonym bruku ulicy Zuga przypomnieliśmy dawne czasy Bielan jako peryferii Warszawy przyłączonych do stolicy dopiero w 1930 roku i oglądaliśmy charakterystyczne domy, które pozostały z osiedla „Związkowiec” zaprojektowanego przez Romualda Millera. Na starych zdjęciach zobaczyliśmy otwarcie Wystawy Tani Dom Własny zlokalizowanej w rejonie obecnej ulicy Twardowskiego w październiku 1932 roku. Małe domy z tanich drewnopochodnych materiałów zaprojektowali  czołowi architekci młodego pokolenia tamtych czasów – między innymi Bohdan Lachert czy Józef Szanajca.

DSCF1460

DSCF1459(2)

Bohaterkami naszego fotospaceru po Najjaśniejszej ulicy Bielan – Płatniczej były bez wątpienia stare gazowe latarnie -mimo, że o tej porze jeszcze nie zapalone, ale i tak zawsze pełne uroku. Podziwialiśmy je nie tylko na Płatniczej, ale także na Barcickiej.

DSCF1473

Niespodziewanie wędrując Płatniczą przenieśliśmy się na moment ze Starych Bielan na egzotyczne Hawaje, a wszystko dzięki dwóm tancerkom z grupy Moc Aloha, które zatańczyły dla nas w bardzo ciekawym i twórczym miejscu -”Dzika historia” przy ulicy Płatniczej 72.

DSCF1501

Najbardziej atrakcyjnym modelem okazał się czarno-biały kot z ulicy Płatniczej, który tak cierpliwie i wdzięcznie nam pozował usadowiony na furtce a potem na dachu, że wielu uczestnikom fotospaceru trudno się było z nim rozstać i ruszyć w dalszą drogę.

DSCF1504

Na podwórku domu przy ulicy Schroegera 72/80 wysłuchaliśmy o smutnym końcu założonej przez społeczników związanych z PPS spółdzielni „Zdobycz Robotnicza”. W 1932 roku po bankructwie spółdzielni i przegranym procesie sądowym wybudowane domy weszły w posiadanie Banku Gospodarstwa Krajowego i wystawione na sprzedaż. Wspomniany dom przy Schroegera 72/80 został kupiony przez hrabiego Henryka Towarnickiego i Borysa Bielajewa. Później na parterze tego budynku znajdowały się liczne sklepy, poczta oraz słynna cukiernia Bielanka.

DSCF1505

Potem dotarliśmy do Placu Konfederacji, który w sierpniu 1938 roku przyszłemu znanemu warsawianiście Jerzemu Kasprzyckiemu przypominał nastrojem Kazimierz nad Wisłą, a następnie udaliśmy się na ulicę Daniłowskiego. Trudno nam było w niepozornym, niestety później przebudowanym budynku pod numerem 45, dopatrzyć się pierwszej realizacji znanego ale wciąż niedocenianego w Polsce architekta Maciej Nowickiego, który zmarł tragicznie w 1950 w katastrofie lotniczej nad Egiptem.

DSCF1511

Nasz fotospacer zakończyliśmy niedaleko „Chaty” aktorki Krystyny Sienkiewicz, która wspominała, że kiedy w latach 80-tych kupowała stojący w tym miejscu zagrzybiony barak, żoliborscy urzędnicy śmiali się, że Sienkiewicz widać bardzo lubi grzyby. Obecnie patrząc na zadbany dworek,w którym mieści się restauracja i klub dla okolicznych mieszkańców wręcz trudno uwierzyć w tą historię.

DSCF1513

Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólną bielańską wycieczkę a na kolejny fotospacer zapraszamy już w sierpniu do samego serca Warszawy – na Najbardziej zakręconą ulicę Śródmieścia – Karową.

Patroni medialni:Okno na WarszawęChip.pl i DigitalFotoVideo.

N i A

Naj z Samsungiem po raz szósty zaproszenie na Karową

Kontynuujemy  współorganizowany w ramach projektu fotospacery.pl niezwykły cykl spacerów, w czasie których spróbujemy poznać… całą Warszawę!

Oczywiście tylko w ten sposób, w jaki jest to możliwe podczas spacerów jedną ulicą – odwiedzając wyłącznie NAJbardziej ciekawe, NAJbardziej niezwykłe, NAJbardziej nastrojowe i równocześnie NAJbardziej fotogeniczne zakątki naszej stolicy. Zwiedzimy osiem dzielnic Warszawy w ciągu ośmiu wyjątkowych Fotospacerów, podczas których towarzyszyć nam będą urządzenia firmy Samsung Polska.

MIEJSCE:
Tym razem zapraszamy na Fotspacer po NAJbardziej zakręconej ulicy Śródmieścia – Karowej!, na którym dowiemy się między innymi kim byli pierwsi warszawscy fotografowie, dlaczego „przy Higienie” często wybuchały awantury i dlaczego słowo kary kiedyś miało niejedno znaczenie. Będziemy spacerować nie tylko pięknym wiaduktem Markiewicza, ale też tajemniczym lubianym przez studentów zielonym tunelem.
Prowadzić nas będą przewodniczki: Weronika Kołacz z Warszawskiej Fabryki Spacerów i Katarzyna Uchowicz – historyk sztuki.

P1130801
CZAS:
– 9 sierpnia 2015 roku
– wyruszamy o 16.00
– spacer trwać będzie około 3 godziny

SPRZĘT:
Do dyspozycji po raz kolejny będziemy mieli aż 40 smartfonów firmy Samsung – Galaxy A5 i Galaxy A3. To piękne i zgrabne maleństwa, ale my będziemy traktować je jak najbardziej na serio, bo ich aparaty rzeczywiście są tego warte. No, może jednak nie do końca na serio, bo weźmiemy też ze sobą… kijki do selfie Będzie zabawa! A jeśli macie obawy, to – jak zawsze na Fotospacerach – można również przyjść z własnym sprzętem fotograficznym. Sądzimy jednak, że możliwości fotograficzne smartfonów Samsunga mogą Was trochę zaskoczyć

Planujemy też oczywiście niezwykle fotogeniczne niespodzianki!

ODROBINA FORMALNOŚCI:
Fotospacer jest oczywiście bezpłatny, zaś te osoby, które będą testowały smartfony firmy Samsung po raz pierwszy, otrzymają od nas dodatkowo kartę Micro SD (8 GB)!

Pozwólcie, że przypomnimy: zgłoszenie udziału w samym Wydarzeniu na portalu Facebook nie wystarcza. Niezbędne jest wypełnianie formularza pod tym linkiem:

http://fotospacery.pl/warszawa-naj-po-raz-szosty-fotospacer-z-firma-samsung-zapisy/

Patroni medialni: Okno na Warszawę​, chip.pl, dgv.pl