Razem czyli osobno

Poranek, klinika dentystyczna dla dzieci na Mokotowie. Stłoczeni na małej poczekalni siedzą obok siebie rodzice i dzieci. Rodzice wpatrzeni w swoje smartfony, dzieci w swoje. Mijają kolejne minuty a  tu kompletna cisza i bardzo smutny dla mnie spokój.

Z okazji Dnia Dziecka życzę wszystkim Dzieciom a także Rodzicom jak najwięcej czasu  RAZEM – na rozmowę, na czytanie, na przytulanie, na gotowanie, na skakanie po kałużach w parku lub czasem po prostu na wspólne pomilczenie.

W.

Ali Baba na Mokotowie

Już jutro w niedzielę o godz. 16.00 będzie można zobaczyć bajkę „Ali Baba i czterdziestu rozbójników” w wykonaniu rodziców dzieci z przedszkola 210. Dużo dystansu do samych siebie, dynamiczna muzyka a przede wszystkim zabawa dla dzieci, którym spektakl bardzo się spodobał- dziś odbyła się premiera.
Zapraszamy -wejściówki -cegiełki na budowę nowego państwowego przedszkola na Sielcach dostępne będą przed spektaklem.

niedziela 31 maja o godz. 16.00
Sala Teatralna Szkoły Pijarskiej
Warszawa, ul. Gwintowa 3

W.

Kolorowo na Tynieckiej

poczytaje 3

 

W ostatnią sobotę w Multimedialnej Bibliotece było bardzo kolorowo i kreatywnie. W ramach projektu „Poczytaje Jan Bajtlik – autor ilustracji, plakatów, twórca książki „Typogryzmol” poprowadził warsztaty dla dzieci, na które także „załapali” się rodzice. Pozostał po nich mural na murze i stopniowo znikające ślady farby na rękach, bo w pewnym momencie twórcy porzucili pędzle 😉

poczytaje 1

 

 

W.

Miłego dnia!

Schody w parku w pobliżu ulicy Dworkowej, jak codziennie niosę pod pachą lekki wózek-spacerówkę (szyny już dawno ukradziono) a dwójka moich dzieci podąża na górę „rynną” na skarpie, żeby ciekawiej było. W pewnym momencie słyszę głos-
-Może Pani pomóc? -pyta na oko dziesięcioletni chłopiec, który schodzi na dół.
-Nie trzeba, dziękuję! -odpowiadam i uśmiecham się, ale zaraz zmieniam zdanie widząc wyraz silnego rozczarowania na Jego twarzy
-Właściwie, gdybyś mógł mi pomóc z wózkiem…

Chłopiec chwyta sam spacerówkę i wnosi ją szybko na górę. Kiedy Mu dziękuję mówi-
-To nic takiego, chociaż tak mogłem pomóc… Miłego dnia!

Mój synek komentuje to następująco -„Ten chłopiec jest naprawdę silny!”
W duszy przyznaje mu całkowitą rację myśląc o zdrowych, wysportowanych mężczyznach, którzy mijali mnie obojętnie na tych schodach przez ostatnie lata zimą kiedy znosiłam dzieci w ciężkich wózkach…
Miłego dnia!

N.