dysonans

Na starej, wysiedlonej wolskiej kamienicy, pod podwojnym adresem Prosta 49 i Pańska 100a, powstał całkiem ciekawy mural autorstwa Katarzyny Boguckiej. Upamiętnia on 100–lecie odzyskania niepodległości przedstwiajac radosnych ludzi smakujących wolności, a także nazwiska wielkich postaci polskiej kultury tego 100 lecia, między innymi: Witkacego, Stryjeńską czy Lema. Nas jednak smuci to, że mural powstał na tochę ponad 100 letnim, zachowanym z porzogi wojennej domu, który własnie przez te 100 lat niepodległości został całkowicie zaniedbany: kilka lat temu wysiedlono z niego lokatorów i pewnie za jakiś czas pójdzie do rozbiórki. Szczególnie smutne jest to w mieście jakim jest Warszawa, która zachowanych kamienic ma naprawdę niewiele i każda powinna być na wagę złota. A jednak… Ciekawe czy na 105. rocznicę niepodległości kamieica nadal będzie stała, czy rozebrana zrobi miejsce kolejnemu wieżowcowi w tym jakże atrakcyjnym przymetrowym położeniu?

A.

fot. Jarek Zuzga

żydowski Muranów

W dniach 18-21 stycznia 1943 roku, z rozkazu Himmlera rozpoczęto drugi etap akcji likwidacyjnej warszawskiego getta (pierwszym etapem była tzw. Wielka Akcja Likwidacyjna trwająca od 22 lipca do 21 września 1942 r.). Tym razem do Treblinki trafić miało 8 tysięcy mieszkańców getta szczątkowego. W tych dniach ŻOB po raz pierwszy, pod dowództwem Mordechaja Anielewicza, wystąpił zbrojnie w celu zatrzymania wywózki. Większość bojowników zginęła, ale dzięki akcji kilkadziesiąt osób uciekło od pewnej śmierci w obozie zagłady.

Po tym incydencie Niemcy wstrzymali wywózki, a 19 kwietnia 1943 r. powrócili w celu całkowitej likwidacji getta. Wtedy też wybuchło powstanie w getcie.

W Warszawie wiele jest miejsc upamiętniających jej dawnych żydowskich mieszkańców. Oczywiście najwięcej pamiątek znajduje się na Muranowie, osiedlu wybudowanym na gruzach spalonego podczas powstania getta. Samo założenie osiedla zaprojektowanego przez Bohdana Lacherta miało przypominać o przeszłości tego miejsca. Budynki zostały wybudowane dosłownie na gruzach – podczas spaceru po Muranowie nie sposób nie zauważyć licznych górek i wzniesień na których stoją domy. Budynki początkowo miały być nieotynkowane – zbudowane z bloczków z gruzobetonu odzyskanego z ruin, miały przypominać o przeszłości. Z tego elementu dosyć szybko zrezygnowano i budynki otynkowano, ponieważ kolor bloków nie podobał się mieszkańcom.

W ostatnich latach pojawia się na Muranowie wiele murali opowiadających historię miejsca i związanych z nim ludzi. Jednym z nich jest mural w bloku przy ulicy Nowolipie 3,  przedstawiający portrety sześciu kobiet żydowskiego pochodzenia związanych z Warszawą: Cywię Lubetkin – jedną z przywódczyń Żydowskiej Organizacji Bojowej, która walczyła podczas powstania w getcie, a potem w powstaniu warszawskim; Janinę Bauman – mieszkankę getta; Rachelę Auerbach – która w getcie warszawskim prowadziła kuchnię ludową, a po ucieczce zamieszkała w warszawskim zoo i współpracowała z Radą Pomocy Żydom „Żegota”; Marysię Ajzensztat – słowika warszawskiego getta, którą zamordowano podczas Wielkiej Akcji likwidacyjnej w 1942 r.,  gdy chciała uwolnić od wywózki ojca; Mary Berg – łodziankę, potem mieszkankę warszawskiego getta, autorkę pamiętnika z getta, której rodzinie, dzięki amerykańskiemu obywatelstwu matki Mary, udało się opuścić getto przed Wielką Akcją 1942 r.; oraz Teklę Bądarzewską – zdolną warszawską pianistkę żyjącą w XIX wieku.

Mural autorstwa Anny Koźbiel i Adama Walasa powstał w 2013 roku.

Dzięki takim inicjatywom łatwiej zrozumieć, że Warszawa była kiedyś miastem wielu narodowości i kultur, a 30 procent mieszkańców, często ludzi wyjątkowych, zdolnych i odważnych, była pochodzenia żydowskiego.

A.

warszawskie kontrasty

W Warszawie nie brakuje miejsc, w których stare miesza się z nowym. Tak jest między innymi na na pograniczu Śródmieścia i Woli w pobliżu ronda ONZ: nowoczesne biurowce, bloki osiedla „za żelazną bramą” oraz przedwojenne kamienice -ta na pierwszym planie z niedawno (w związku z wyburzeniem biurowca z lat 90.) odsłoniętym fragmentem muralu PKO oraz ta z tyłu, w której urodził się ksiądz Ignacy Skorupka.

A.