Tak przyjęcie sakramentu bierzmowania wiosną 1943 roku wspomina Basia Łączyńska, 15-letnia wtedy harcerka z drużyny „Wron” z Rembertowa (21 WDH).

Smutny był czas okupacji, ale nam tego majowego dnia wcale nie było smutno. Przed dwoma dniami dowiedziałam się od starszego brata, który był ministrantem, że mamy iść do spowiedzi, ponieważ w Katedrze św. Jana otrzymamy Sakrament Bierzmowania. Wiadomość tą przekazał Markowi ksiądz Skrzeszewski- proboszcz z Rembertowa zaangażowany w konspirację. Byłam zdziwiona… O Sakramencie Bierzmowania wiedziałam tylko tyle, że jest to pasowanie na rycerza Pana Boga. To bardzo ważna i odpowiedzialna sprawa – myślałam – na pewno ważniejsza niż moja praca w konspiracji.
Wczesnym słonecznym rankiem szła nas z dworca spora grupa młodzieży z Rembertowa w kierunku Starego Miasta. Zgodnie z prawem konspiracji szliśmy pojedynczo lub po dwoje bocznymi ulicami. Byłam czujna i nie traciłam z oczu tych co przede mną i z boku..

To nawyk, bo nie daj Boże, Niemcy. Nareszcie pl. Zamkowy i Katedra. W kościele panował półmrok. Spora gromada wiernych stała przy ołtarzu przed balustradą. Zaczęła się Msza Święta. Było cicho i dostojnie. Pod koniec Mszy ksiądz celebrant zwrócił się do wiernych „prosząc młodzież o utworzenie szpaleru przez środek kościoła, a wiernych o podejście do młodzieży i położenie prawej ręki na ramieniu każdego z nich… Za chwilę poczułam na swoim ramieniu położoną rękę. Miałam w ręku kartkę z wybranym imieniem-Maria, którą odebrał ksiądz idący przed kapłanem w ciemnym płaszczu –na pewno księdzem biskupem, udzielającym nam Sakramentu Bierzmowania. Przeżycie tej chwili było dla mnie tak silne, że nie pamiętam innych szczegółów.  Po kilku słowach do nas na temat ważności przyjętego Sakramentu i po błogosławieństwie ksiądz poprosił nas abyśmy wmieszani w gromadkę wiernych  sprawnie opuścili kościół.

To było 72 lata temu. Być może w cudem zachowanych księgach katedralnych istnieją jakieś notatki z tamtego okresu? Bardzo jestem ciekawa, który z księży biskupów udzielał nam Sakramentu Bierzmowania? A może, ktoś kto był też bierzmowany w tym czasie w Katedrze pamięta więcej szczegółów niż ja?”

Comments