powstańcze cuda

Rok przed  wybuchem powstania warszawskiego – 2 sierpnia 1943 r. w obozie w Treblince wybuchł bunt. Przygotowywano się do jego wybuchu od dłuższego czasu. Tego dnia Niemcy pojechali plażować nad Bug, a o 15:30 wybuchła cysterna z 9000. litrów benzyny. Eksplozja odwróciła uwagę wartowników i umożliwiła grupie około 300 więźniów opuszczenie obozu. Jednym z uciekinierów był  Samuel Willenberg – urodzony w Częstochowie syn Pereca Willenberga znanego malarza,wystawiającego między innymi z Kramsztykiem, Wyspiańskim, Malczewskim czy Wyczółkowskim.

Samuel po wielu perypetiach dotarł do Warszawy by odnaleźć ojca trudniącego się wtedy malowaniem świętych obrazów.  Wtedy, bo na początku wojny, gdy znalazł się w Warszawie ogłaszał się tak: „Przyjmuję zamówienia na portrety olejne ręcznie malowane z fotografii lub z natury. Ceny bardzo przystępne. Artysta malarz niemowa”. Widać w tak trudnych czasach ludzie skupiali się raczej na sprawach ostatecznych i był popyt właśnie na święte obrazki. Była to praca niebezpieczna, bo jak wspomina Samuel – ojciec nie znał dokładnie symboliki chrześcijańskiej.  Dodatkowo ze względu na fatalny akcent Perec musiał udawać niemowę.  Jak dołożymy do tego ogólną sytuację w Warszawie: między innymi likwidację bunkru Kryska, w którym ukrywał się Emanuel Ringelblum w marcu 1944, to sytuacja Pereca nie była różowa. Ze względów bezpieczeństwa Perec musiał zmieniać otoczenie i mieszkania.

Gdy wybuchło powstanie Samuel walczył w Batalionie Ruczaj, a jego ojciec mieszkał  w kamienicy przy Marszałkowskiej 60.  Podczas jednego z bombardowań w piwnicy namalował wizerunek Jezusa. Zmęczyło go także udawanie niemowy. Mieszkańcy z malowidłem łączyli cud przetrwania domu oraz odzyskanie mowy przez Pereca. Aktualnie malunek jest zabezpieczony,  ale mieszkańcy nie życzą sobie wycieczek po swoim domu. Kopię malowidła możemy oglądać w Muzeum Powstania Warszawskiego. Na jej odsłonięcie przyjechał sam Samulel.

Perec zmarł w Łodzi w 1947r., a Samuel wraz z żoną wyjechał do Izraela.  W Polsce został odznaczony Krzyżem Srebrnym orderu Virtuti Militari oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Warszawskim Krzyżem Powstańczym i orderem Polonia Restituta.

Na emeryturze odkrył w sobie talent rzeźbiarski, a tematyką jego prac był głównie zagłada Żydów.  Prace Samuela Willenberga  znajdują się między innymi  w Częstochowie, gdzie się urodził –  pomnik getta w Częstochowie, czy Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie. W 2003 w warszawskiej Zachęcie odbyła się wystawa jego prac.  Chciał, żeby jego rzeźba przedstawiająca Jana Pawła II stanęła na terenie warszawskiego getta. Samuel Willenberg zmarł w 2016 r.

fot.Adrian Grycuk źródło Wikipedia

A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *