O rzeźbie, polityce i muzyce

Pomnik Ignacego Paderewskiego w Parku Ujazdowskim ma bardzo ciekawą historię. Inicjatywa jego powstania pojawiła się w kręgach polonijnych jeszcze za życia Paderewskiego. Rzeźba projektu Michała Kamieńskiego została odlana w zakładzie przy ul. Solec 83 tuż przed wybuchem II wojny światowej. Gdyby nie właściciel odlewni, Czesław Chojnowski, który ją rozmontował i w kilku kawałkach zakopał na terenie posesji, trafiłaby na przetopienie. Po wojnie, na nowo zmontowana rzeźba przez pewien czas stała na terenie odlewni i czekała na zgłoszenie się po nią członków komitetu budowy pomnika. Nikt się nie zjawił – więc zaopiekował się nią Władysław Gajowski, dzięki któremu stanęła na zaprzyjaźnionej posesji na Mokotowie. W 1956 r. trafiła Muzeum Narodowego, a potem do Spółdzielni Brąz Dekoracyjny (dawna odlewnia Braci Łopieńskich), a dopiero w 1971 r. na dziedziniec wewnętrzny Muzeum Narodowego. W 1978 r. stanęła przy ul. Okólnik w pobliżu dzisiejszego muzeum Fryderyka Chopina, dawnego Konserwatorium, do którego uczęszczał Paderewski, skąd w 1985 r. została przeniesiona do Parku Ujazdowskiego.


Oklaskiwany w kraju i na świecie, absolwent warszawskiego Konserwatorium Muzycznego, Ignacy Paderewski okazał się być także zdolnym politykiem, który przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości. W czasie I wojny światowej swoje koncerty rozpoczynał przemową o konieczności rezurekcji Polski, współorganizował komitety pomocy Polakom w Paryżu, Londynie oraz w Szwajcarii. Dzięki jego zaangażowaniu prezydent Wilson umieścił na liście ultimatum (będącym warunkiem podpisania przez Stany Zjednoczone Traktatu Wersalskiego) punkt 13. mówiący o odrodzeniu Polski. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1919 roku pełnił funkcję premiera oraz ministra spraw zagranicznych. W 1935 r. , po śmierci Piłsudskiego, współzałożył Front Morges, którego celem była demokratyzacja polskiej polityki. Po wybuchu II wojny światowej Paderewski wszedł w skład władz Polski na uchodźctwie – został przewodniczącym Rady Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie – ówczesnego sejmu. W 1940 roku udał się do Stanów Zjednoczonych i uzyskał kredyty na finansowanie Polskich Sił zbrojnych na Zachodzie.
Zmarł w USA w 1941 roku i tam został pochowany, ale w 1992 roku jego prochy przewieziono i pochowano ponownie w warszawskiej katedrze św. Jana.

A.

rośliny w miejsce reklam

Na mieście pojawiły się ostatnio interesujące kompozycje roślinne zamknięte w przeźroczystych miejskich meblach, przypominających słupy reklamowe. I od razu nasuwa się wniosk, o ile ładniej wyglądałyby miasta, gdyby reklamy zastąpić roślinami!!! „Zielone” słoje można oglądać do połowy grudnia na Placu Trzech Krzyży, przy metrze Świętokrzyska oraz na Marszałkowskiej niedaleko ulicy Zoli.

A.

Warszawskich neonów czar

Warszawska Fabryka Spacerów i Okno na Warszawę zapraszają w sobotę 24 listopada na spacer śladami warszawskich neonów. Odwiedzimy między innymi słynny neon Koszykarki, piękny Orbis, czy nową „strzałkę” CDT-u. Oglądając neony posłuchamy o ich historii i związanych z nimi osobach, nie zabraknie też wspomnień i anegdot o neonach, które już nie świecą na warszawskich ulicach tj. bar Zodiak, Kino Polonia czy kot w butach.
Wstęp wolny. Spacer zacznie się o godzinie 17.00 i potrwa około 2 godzin. Zapisy pod adresem: mail@fabrykaspacerow.pl